Korzyści i mity związane z ociepleniem i elewacją domu

Artykuł przeczytasz w 5 min

Uwielbienie do przyjaznych, ciepłych wnętrz mamy w naturze - dlatego właśnie zwykło się twierdzić, że ciepły dom, to dom szczęśliwy! Odpowiednio zaprojektowane ocieplenie zapewni Ci komfort i przytulną przestrzeń, zmniejszy koszty ogrzewania, będzie sprzyjać środowisku i przedłuży żywotność elewacji domu. Ile jednak korzyści płynących z ocieplenia domu, tyle osobliwych mitów dotyczących wykonywania izolacji! Poniżej opisaliśmy największe ociepleniowe korzyści oraz kilka popularnych teorii, które zdecydowanie mijają się z prawdą. Jeśli chcesz zatem dowiedzieć się czy styropian faktycznie nie gwarantuje bezpieczeństwa pożarowego i dlaczego grubość izolacji nie wpływa na zmniejszenie kosztów ogrzewania, zapraszamy do lektury!

Korzyść 1: zmniejszenie kosztów ogrzewania

Przepisy budowlane są jasne: współczynnik przenikania ciepła przez ściany zewnętrzne nie może być wyższy niż 0,23 W/(m2·K). Taki warunek można bez kłopotu spełnić, ocieplając murowane ściany styropianem bądź wełną mineralną. Warto przy tym pamiętać, że istnieje znacząca różnica pomiędzy styropianami - a pisząc ściślej - ich rodzajami. Dla przykładu, styropian biały ma gorsze parametry izolacyjne aniżeli styropian grafitowy. Wracając jednak do meritum! Właściwie wykonane ocieplenie domu zapewnia efektywność energetyczną i minimalizuje koszty ogrzewania. Dla poparcia tej tezy posłużymy się konkretnymi danymi: pogrubienie termoizolacji ściany z 10 do 20 cm zmniejsza współczynnik U (czyli  współczynnik określający przenikanie ciepła przez przegrody termiczne) z 0,27 W/( m2·K ) do 0,16 W/( m2·K ), a to znacząca różnica! Specjaliści budowlani wzięli problem pod lupę w jednym z popularnym polskich raportów dotyczących ocieplenia domów. Dla przykładu, nieocieplony dom typu kostka, liczący sobie około 120 m2, mający starą stolarkę okienną i drzwiową, ogrzewany za pomocą kotła węglowego, generuje koszty ogrzewania na poziomie 6500 zł i zużywa 8,5 tony węgla! Jeżeli budynek zostałby poddany gruntownej termomodernizacji, roczny koszt ogrzewania zmalałby do 2000 złotych, a właściciele zużyliby jedynie 2,3 tony materiały grzewczego. 

Korzyść 2: zmniejszenie emisji zanieczyszczeń wypuszczanych do środowiska

Ekolodzy biją na alarm! W TOP 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Unii Europejskiej aż 72% miejsc zajmują... polskie metropolie! Przy tym jedynie 32% Polaków jako główne źródło problemu wskazuje ogrzewanie budynków. Tymczasem spośród ponad 5,5 mln polskich domów, aż 4 mln wymaga poprawy w kontekście efektywności energetycznej. Dzięki odpowiednio wykonanej elewacji domu można nawet o 69% zmniejszyć zapotrzebowanie budynku na energię, a co za tym idzie, ograniczyć smog. Jeżeli zatem chcesz żyć bardziej eko - pokuś się o profesjonalne ocieplenie domu. W ostatecznym rozrachunku Twój portfel odsapnie, środowisko zostanie odciążone, a Ty odetchniesz pełną piersią!

Korzyść 3: właściwy mikroklimat i paroprzepuszczalność chroniąca przed rozwojem pleśni

Poprawa domowego mikroklimatu to kolejna niezaprzeczalna korzyść płynąca z ocieplenia domu. Właściwie wykonana elewacja budynku sprawia, że wewnątrz panuje odpowiednia wilgotność i temperatura. Ponadto dom nie nagrzewa się w lecie, za to zimą, zapewnia mieszkańcom wysoki komfort cieplny przy zużyciu niewielkiej ilości energii. Kolejny aspekt to paroprzepuszczalność. Pamiętaj, że w nieocieplonym budynku prędzej czy później może pojawić się zawilgocenie i zagrzybienie - zarówno ścian, jak i elementów konstrukcyjnych. Taka sytuacja jest niebezpieczna nie tylko dla nośności konstrukcji domu, ale przede wszystkim, dla zdrowia domowników. Grzyby i pleśnie oddziałują negatywnie na układ oddechowy, nerwowy, a także właściwą pracę nerek i kondycję skóry. Optymalna i najzdrowsza wilgotność powietrza, w której czujemy się najlepiej wynosi 40-60% i taki przedział gwarantuje fachowo wykonane ocieplenie domu. 

Korzyść 4: wyższa wartość rynkowa nieruchomości

Inwestycja w elewację domu zawsze się opłaca! Nie tylko wtedy, kiedy zamieszkujesz budynek, ale również w momencie planowania sprzedaży nieruchomości. Jak szacują eksperci, profesjonalne ocieplenie budynku podnosi jego wartość rynkową nawet o kilkanaście procent. Czynnik ten ma znaczenie nawet po kilkunastu latach od modernizacji.  

Korzyść 5: estetyka elewacji budynku

Ocieplenie domu to nie tylko korzyści finansowe i komfort cieplny, ale również estetyka! Pamiętaj, że elewacja domu, odpowiednio wkomponowana w otoczenie i właściwie dobrana do bryły budynku, może całkowicie odmienić jego wygląd! I tak, możesz wybierać np. wśród sztukaterii elewacyjnej lub bonie, czyli efektownych elementów przeznaczonych do dekorowania fasad. Z pomocą przychodzą również nowoczesne tynki cienkowarstwowe, do których można dodać rozmaite produkty uatrakcyjniające ich strukturę. Czasem może być to efekt satynowej poświaty, innym razem betonu architektonicznego czy postarzenia. Wszystko zależy od Twojej koncepcji!

Korzyść 6: lepsza izolacja od hałasu

Ocieplenie domu niesie ze sobą nie tylko ciepło, ale również błogą ciszę. Ze względu na swoje parametry najlepszą izolacyjność akustyczną zapewnia wełna mineralna. Pamiętaj, że możesz podzielić ją na dwa rodzaje: szklaną i skalną. Wiele osób zastanawia się, jaka jest dokładna różnica w doborze wełny. Specjaliści podkreślają jednak, że w kontekście pochłaniania dźwięków, oba rodzaje sprawdzą się tak samo dobrze.

Korzyść 7: przedłużenie żywotności elewacji 

Właściwie wykonane prace ociepleniowe = zwiększenie odporności budynku na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych. Niestraszny będzie mu wiatr, deszcz, mróz czy promieniowanie UV. Jednocześnie warto pamiętać o właściwej konserwacji wykończeń elewacyjnych, aby ocieplenie domu przetrwało bezpiecznie kolejne dekady.

Mit 1: styropian – w przeciwieństwie do wełny – nie gwarantuje bezpieczeństwa pożarowego

Pod tym względem wiele osób demonizuje styropian. Niepotrzebnie! Warto wiedzieć, że styropian stosowany w budownictwie jest materiałem samogasnącym. Oznacza to zatem, że pali się pod wpływem ognia, jednak po odjęciu płomienia nie zaczyna palić się ponownie - innymi słowy nie rozprzestrzenia ognia. Jeśli więc usuniesz źródło żywiołu, styropian przestanie się palić. Oprócz tego musisz wiedzieć, że styropian nie zapala się pod wpływem iskry czy niedopalonego papierosa. Wówczas ulega jedynie skurczeniu. Fachowcy kwalifikują więc styropian do grona materiałów nierozprzestrzeniających ognia (NRO). 

Mit 2: każdy tynk można zacierać jako baranek i kornik - jest to tylko zależne od rodzaju użytych narzędzi

Fałsz! Tynk o fakturze "baranka", czyli tzw. drapanej, można uzyskać stosując masę tynkarską z dużą ilością kruszywa o jednakowej grubości i kształcie (kruszywo łamane). Strukturę "kornika", czyli rowkową, uzyskuje się natomiast poprzez użycie tynku o zróżnicowanej grubości kruszywa. Różnica w doborze tynku jest zatem znaczna i niezależna od rodzaju użytych narzędzi.

Mit 3: grubsza izolacja oznacza zniwelowanie kosztów ogrzewania

Nie jest to prawda. Użycie zbyt grubej izolacji okazuje się nieopłacalne finansowo. Powyżej
pewnej grubości izolacji nie da się uzyskać lepszych parametrów współczynnika przenikania   ciepła, dlatego zmniejszony koszt ogrzewania domu to mrzonka. Korzystniej pomyśleć o skuteczniejszym, ale niekoniecznie grubszym materiale ociepleniowym, np. styropianie grafitowym. 

Mit 4:  dom ocieplony styropianem narażony jest na pleśń

Styropian to materiał odporny biologicznie na pleśń, grzyby i bakterie. Poza tym ocieplone ściany mają wyższą temperaturę niż nieizolowane, przez co para wodna - będąca pożywką dla niechcianych pleśni i grzybów - nie wykrapla się wewnątrz. Prawdziwymi powodami nieproszonych gości mogą być: zły projekt wentylacji albo wilgoć zmagazynowana w  ścianach, wynikająca ze zbyt szybkiego otynkowania nowo wzniesionego budynku lub niewłaściwej izolacji ścian od  fundamentów. 

Ocieplenie i elewacja domu przez lata obrosły wieloma legendami! Ile bowiem szkół i fachowców, tyle rozmaitych teorii w tej materii. Takie mity warto zatem omawiać i analizować. Bo o ile korzyści płynące z ocieplenia domu pozostają stosunkowo oczywiste, o tyle błędne hipotezy potrafią nieźle namieszać i pociągnąć za sobą szereg kardynalnych błędów, których przy budowie domu należy unikać jak ognia.